Niebezpieczeństwa na jeziorze Hańcza
W okresie wakacji czy weekendów wiele słyszy się w mediach o wypadkach nad wodą. Zasada jest prosta, gdy mamy do czynienia z wodą mamy także do czynienia z nie bezpieczeństwem. Wybierając się na wypoczynek nad jeziorem Hańcza musimy przede wszystkim zaopatrzyć się na wszelki wypadek w numer telefoniczny do WOPR- u. Na jeziorze tym musimy pamiętać, że nie jest to zwykłe jeziorko z półtora metrowym dnem. To jezioro, które jest najgłębsze w całym naszym kraju. Miejsca do kąpieli są odpowiednio wyznaczone, a jeżeli wypływamy na szeroką wodę między innymi łódką czy kajakiem, powinniśmy mieć przy sobie kamizelkę, która wypełniona jest materiałem niezatapialnym. Nie wiadomo czy akurat się przyda, ale wiadomo lepiej chuchać na zimne. W razie czego nie będziemy sobie pluć w twarz. Woda jest wyjątkowo czysta lecz dno jest zdradliwe, zawierające rowy czy też dołki. Można przez przypadek wpaść nogą w taką pułapkę i zrobić sobie ogromną krzywdę. Dlatego też trzeba naprawdę uważać na to gdzie się staje.